Historia tego bloga: dlaczego postanowiłem pisać, jakie tematy będę poruszać i jak ta strona została zbudowana od zera.
Od lat buduję rzeczy w sieci. Dostarczam produkty, debuguję o 2 w nocy, przepisuję ten sam flow uwierzytelniania po raz trzeci. Ale rzadko kiedy zatrzymywałem się, żeby o tym napisać.
To się teraz zmienia.
Zauważyłem pewien wzorzec: za każdym razem, gdy tłumaczę coś komuś innemu — koncepcję, podejście do debugowania czy decyzję architektoniczną — sam rozumiem to lepiej. Pisanie to po prostu ten sam proces, tylko w większej skali.
Ten blog nie polega na gonieniu za SEO ani budowaniu widowni. To publiczny notatnik. Miejsce, w którym dokumentuję to, czego się uczę, co buduję i co się po drodze psuje.
Będę pisać o rzeczach, z którymi pracuję na co dzień:
Żadnych tutoriali przekopiowanych z dokumentacji. Jeśli piszę o czymś, to dlatego, że faktycznie tego użyłem na produkcji.
Mam już kilka postów w przygotowaniu — jeden o strukturyzowaniu projektów Next.js na dużą skalę, a drugi o rzeczywistych wyzwaniach pracy z danymi on-chain. Pojawią się, gdy będą gotowe.
Jeśli chcesz się skontaktować, linki są w stopce. Zawsze chętnie porozmawiam o kodzie, architekturze albo o tym, co akurat budujesz.
Do dzieła.